Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


styczeń

środa, 27 stycznia 2010 14:24
Po basenie siedliśmy w restauracji, gdzie były ustawione tez małe kolorowe stoliki i krzesełka dla dzieci. Emilka i Ignaś dostali po kanapce z szynką do łapki i dosiedli się do dziewczynki, która siedziała grzecznie przy stoliku i zjadała swoją kanapkę.
W pewnym momencie dziewczynka ze łzami w oczach powiedziała do swojej mamy, że nie ma kanapki. Mama zapytała co się stało z kanapką, na co dziewczynka wskazała na siedzącego obok Ignasia, który ze spokojem przeżuwał kanapkę dziewczynki.. Ona odłożyła swoją na chwilę a on skorzystał.
Ignaś chyba odczuł, że coś jest nie w porządku, bo pospiesznie wypluł to, co miał w buzi i wręczył dziewczynce mówiąc:
-PLAPLO.
Czyli po swojemu PROSZĘ.
Na szczęście mama dziewczynki miała jeszcze jedną kanapkę..

Borys odwoził Em do przedszkola. Napadało tyle śniegu, że ulice zrobiły się bardzo wąskie. Borys przez okno zwrócił uwagę jakiemuś kierowcy ciężarówki, który nie pomyślał i stanął w taki sposób, że nie można było przejechać. Em posłuchała i zaczęła prezentować swoje przemyslenia:
 -Ja też tak utemperuję swoich budowlańców. (jakich u licha budowlańców- Emilka nie posiada żadnych budowlańców póki co! no i skąd zna słowo 'utemperować'?!)
 -Albo ich zaczaruję, bo w końcu jestem wróżką...
-Albo ich utemperuję! Wezmę taką wielką temperówę...

komentarze (0) | dodaj komentarz

laurka

piątek, 22 stycznia 2010 7:11
Emilka: Mamo, mamo, daj mi szybko kartkę! Muszę koniecznie narysować laurke dla babci! Narysuję dla niej kwiatki i serduszko i słoneczko.. i buraki i piekarnik i mięso!

komentarze (1) | dodaj komentarz

brak schematów

czwartek, 14 stycznia 2010 13:44
Emilka dostała książeczkę z różnymi zadaniami dla dzieci typu: połącz kropki, znajdz 5 różnic pomiędzy rysunkami, etc. Jedno z zadań brzmiało: pomóż znaleźć wróżce najkrótszą droge do magicznego ogrodu. Na rysunku narysowany był skomplikowany labirynt, w jednym rogu była wrózka, a na przeciwległym- ogród. Emilka bez wahania wzięła ołówek i zupełnie pominąwszy labirynt, narysowała kreskę obok.. I to rzeczywiście była najkrótsza droga!

komentarze (1) | dodaj komentarz

Mila na nartach

wtorek, 05 stycznia 2010 14:02
Milka już zjeżdża! Lubi narty, ale oczywiście się szybko męczy. Pani  instruktorka mowiła, że to nieważne- w przyszłym roku będzie już o wiele silniejsza a tego co się nauczyła to nie zapomni. No i dzięki temu za kilka lat nie będziemy musieli szukac opieki do dzieci, tylko będziemy jeździć wszyscy razem! To będzie gdzieś za 5 lat. Ale mam nadzieję, że szybko minie.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Trochę wstecz- Jasełka i Wigilia

poniedziałek, 04 stycznia 2010 14:37
Jasełka się udały. Nie jestem jednak przekonana, że dzieci wiedzą co sie działo na scenie. Powodem był ubrany w białą szatke Ignaś, który miał być aniołkiem, który sobie chodzi po scenie. Niestety podczas przedstawienia Ignas sie zorientował, że obok jest półka z samochodami. Ściągnął z niej auto policyjne i zupełnie nie zwracając uwagi na to, że przedstawienie toczy sie na żywo zaczął się nim bawić. Dzieci niespecjalnie zwracały uwage na produkujących sie w tle rodziców, tylko skupili sie na małym aniołu z wozem policyjnym..  Na zdjęciu widac kawałek wozu.
Dodam jeszcze, że Najświętsza Panienka była ślepa i tylko na czas przedstawienia zdjeła z oka opatrunek:-)



A 24 grudnia była Wigila. Kiedy mięsożerna Emila zobaczyła, że na stole nie ma żadnego mięska, zdecydowanie odmówiła jedzenia.. W końcu  z łaski zjadła jednego grzybowego pierożka i na tym zakończyła wigilijną konsumpcję. Mimo próśb nie zechciała jeść żadnej z rybnych potraw. Na szczęście przewidziałam taki scenariusz i zabrałam ze sobą wigilijny hit- słone paluszki! Emilka zjadła z masłem pół paczki i udobruchana licznymi prezentami, poszła spać w przekonaniu, że mimo braku mięska, święta to fajna rzecz:-)

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 9 lutego 2010

Licznik odwiedzin: 19059

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728

O mnie

Emilia Kostro Gostomska. Córeczka Borysa i Kasi. Miła i kochana laleczka. Lubi kąpiele, mleczko, sen i wygłupy mamy (tata jest śmiertelnie poważnym człowiekiem i sie nie wygłupia nigdy NEWER). Wydaje się że \Emilka wyrasta na fajnego ziomka. Od tyłu wygląda jak emerytowany bibliotekarz. Lewy profil ma mamowy, prawy profil tatowy a od przodu wygląda jak jakiś krasnal.

Ignaś K- G: urodził się i od tego czasu jest z nami. Póki co, jest z nas najmniejszy i pewnie na razie taki pozostanie.

Borysso - rocznik '78. Członek i nieformalny przywódca słynnej wyprawy Borysów. Moim celem jest czynić dobro i dobrze się bawić.

Kasia - Moje motto to: LENISTWO MOTOREM POSTEPU!

O moim bloogu

Katarzyna Kostro i Borys Gostomski, czyli rodzice Emilki Kostro- Gostomskiej i Ignasia K-G tworzą pamiętnik swojej córeczki swojego synka i trochę też swój.

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 30.10.2008 7:42:47
  • autor: Mama Nadii
  • treść: Witam Cię :)
    ...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: